Top menu navigation

10/27/2014

pasta jajeczna

Wspomnienie piątkowego poranku. Jejku aż na samo wspomnienie znowu zgłodniałam i narobiłam sobie apetytu na tę pastę. Uwielbiam kanapki z pastą jajeczną. Mogłabym wcinać kilogramami, codziennie :P 

Przepis jest prościutki. 

 wykorzystałam:
4 jajka
2 łyżki majonezu
1/2 łyżeczki musztardy
1/2 pęczka szczypiorku
sól, pieprz

Jajka ugotowałam na twardo, ostudziłam a następnie drobniutko pokroiłam (kwestia grubości to jak kto lubi, ja wolę drobniutko pokrojone :) ) i szczypiorek też drobniutko pokroiłam. Wszystko przerzuciłam do miseczki, dodałam majonez i przyprawy. Dokładnie wymieszałam. I gotowe :) Cierpliwym polecam odstawić na trochę do lodówki. Mnie się to nigdy nie udaje :P


5 komentarzy:

  1. Anonimowy10/27/2014

    na kanapkę zawsze pasta jajeczna albo pasztet (moje ulubione te firmy profi!)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyka, ja wspominam takie pasty z wakacyjnych obozów organizowanych przez siostry zakonne. Te to dopiero miały kulinarny talent :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Robię w sumie podobnie. Dodaję tylko trochę musztardy. Uwielbiam tą pastę. Smak mojego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku Wedelka, dzięki wielkie! Nie napisałam o musztardzie! Też dodaję - 1/2 łyżeczki. Dzięki wielkie!!! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam domowe smarowidła i pasty do kanapek. Są tysiąc razy zdrowsze i smaczniejsze od kupnych :)

    OdpowiedzUsuń