Top menu navigation

3/26/2015

Wątróbka w śmietanie

Nie tak dawno jeszcze nienawidziłam wątróbki. Sytuacja zmusiła mnie do jej jedzenia. Teraz śmiało rzec mogę, że ją lubię! Szczerze lubię smażoną wątróbkę! Lubię też z nią eksperymentować :) 
Dlatego przedstawiam Wam przepis na wątróbkę duszoną w śmietanie. To naprawdę gorący przepis! Smak obiadu jeszcze czuję w ustach... Chyba po poście skoczę po dokładkę. A co mi tam!
 

Składniki 
(porcja gigant dla 5 osób uwzględniając dokładki):
80dag wątróbki drobiowej
1 szklanka mleka
1/3 szklanki mąki
150ml śmietany 12%
1 szklanka wody
2 średnie cebule
sól, pieprz, cukier
olej i masło do smażenia

Wątróbkę oczyściłam i opłukałam. Zalałam mlekiem i wstawiłam na 3 godziny do lodówki.
Po tym czasie odsączyłam wątróbkę, rozkroiłam na mniejsze kawałki, obtoczyłam w mące wymieszanej z pieprzem i kładłam na gorący olej smażąc do zrumienienia z obydwu stron. Gdy się zrumieniły smażyłam na małym ogniu do czasu przygotowania pozostałych składników. Cebulę pokroiłam w plastry, przepłukałam zimną wodą i wrzuciłam na patelnię z rozgrzanym masłem. Delikatnie posypałam cukrem, smażyłam często mieszając aż do zeszklenia się. Dodałam powoli śmietanę do cebuli dokładnie mieszając i cały czas podgrzewając całość. Do wątróbki wlałam szklankę wody, a następnie cebulę ze śmietaną. Całość dusiłam jeszcze kilka minut na ogniu (do zgęstnienia). Soliłam dopiero na talerzu. 




Marchewkowe ciasto z masą serową

Coś na święta i nie tylko :) 
Ciasto jest bardzo wilgotne, ale delikatnie słodkie. Jego dużym plusem jest szybkość przygotowania. Można podawać w wersji bez masy serowej - np. zastępując ją cukrem pudrem :)





składniki:
na ciasto:
2 szkl. mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. drobno tartej marchewki lub marchewki z soku
2/3 szkl. maślanki
2 jajka
3 łyżki stopionego masła
4 łyżki cukru

na masę serową:
150g serka śmietanowego
50g masła
200g cukru pudru

pisaki do ozdobienia

Ciasto:
Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia. Jajka roztrzepałam z cukrem, następnie dodałam maślankę i stopione masło. Wlałam mokre składniki do suchych, lekko przemieszałam, dodałam marchewkę i mieszałam do połączenia. Piekłam w okrągłej formie śr. 24cm wysmarowanej masłem, przez ok 7 minut (do suchego patyczka) - ciasto włożyłam do piekarnika rozgrzanego do 180/200stopni.
Masa serowa:
Masło utarłam z cukrem pudrem aż masa zrobiła się puszysta. Następnie po trochu dodawałam serek bez przerywania mieszania. Schłodzoną masę przekładałam na schłodzone ciasto. 
Marchewkowe wzory rysowałam po pokrojeniu ciasta na kawałki. 

3/22/2015

Shake brzoskwiniowo-kokosowy

Shake'iem pochwaliłam się na fb już kilka dni temu. 
Teraz Młody przysnął, więc czas na szybką notkę! 


składniki (na 2 porcje):
1,5 szkl. domowych lodów kokosowych, 
1 szkl. mleka, 
1 brzoskwinia z puszki
kilka kostek lodu (opcjonalnie, ja nie dodałam)

I teraz czas na najbardziej skomplikowany proces tworzenia...

będzie w krokach.

krok 1.
wrzucić wszystko do blendera

krok 2.
wszystko zblendować

krok 3.
przelać do kubków i pić (lub pić prosto z blendera - wersja dla niecierpliwych) 

Okay, przyznaję się - słonko świeci i humor znacznie dopisuje ;) 



3/21/2015

Akcja, akcja i po akcji

Moja pierwsza akcja za mną. 
Poznałam kilka ciekawych przepisów na mięso z królika i myślę, że akcję będę w przyszłości reaktywować :)

W ramach podsumowania oto przepisy, które wzięły udział w akcji. Zachęcam do zajrzenia i wypróbowania przepisów, a może znajdziecie na poniższych blogach więcej ciekawych przepisów...?

3/20/2015

Sorbet ananasowy

No to poszalałam... pojechałam na zakupy. Kupiłam 7kg mięsa, ananasa i truskawki. Słońce świeciło przepięknie. Jego promienie już grzeją. Mięso jest na święta, a z pozostałych składników zapragnęłam koktajlu. Byłam tak tym podekscytowana, że powysyłałam znajomym sms'a, by koniecznie udali się do sklepu, bo cena za wszystko było bardzo atrakcyjna. 
Jednak... w pewnym momencie olśniło mnie - a dlaczego nie lody? 



Składniki:
1 ananas
sok z połowy cytryny

Ananasa obrałam, pokroiłam na kawałki, wrzuciłam do blendera. Dodałam sok z cytryny, po czym zblendowałam. Przełożyłam do pojemnika, a następnie włożyłam do zamrażalnika. Przez 5 godzin wyciągałam i mieszałam, co pół godziny.  I gotowe :) Mogą czekać w zamrażalniku dłużej i nasze poczekają do świąt ;) Taki przynajmniej mam plan!


Chyba zaopatrzę się w maszynkę do lodów... Domowe lody są niezastąpione :)

p.s. polecam wyjąć sorbet 15 minut przed podaniem :)

3/14/2015

Mini naleśniki marchewkowo-jabłkowe

Farfocli z soków nie pochłaniam. Gdy przelewałam przez sito farfoclowy sok, w głowie rodziła się myśl za myślą jak je wykorzystać, żeby ich nie wyrzucać. Poniżej prezentuję jeden z pomysłów.



składniki:
1szkl. miąższu marchewkowo-jabłkowego, który został z soku *
1,5 szkl. mleka
2 jajka
2,5 szkl. mąki
1łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
olej do smażenia


Jajka rozmąciłam z mlekiem, dodałam resztę składników i wymieszałam.
Łyżką kładłam małe placuszki na rozgrzaną patelnię.




*miąższ można też przygotować specjalnie na tę okazję: 1 średnie jabłko i 2 średnie marchewki należy zetrzeć na tartce na małych oczkach i gotowe.


3/13/2015

carrot apple juice

Marchewek ci u nas ostatnio dostatek, podobnie jak i jabłek.
Od dwóch dni zastanawiałam się, co z nich zrobić. Wczoraj gorąco tę kwestię omawialiśmy z Filem. Wpadliśmy na pomysł. A z jednego pomysłu szybko pokulały się kolejne... 
po kolei. 

Po pierwsze sok.


Składniki (na ok. 0,5l):
4 duże marchewki
6 jabłek

Owoce i warzywa obrałam, opłukałam a następnie przecisnęłam przez przystawkę do robota kuchennego do wyciskania soków. Rzec by można "to by było na tyle". Ale nie. Bardzo nie lubię wszelkich farfocli, nawet w świeżych sokach. Wiem, że są zdrowe. No, ale nie lubię i już. Dlatego wyposażona w sitko, przelałam przezeń sok. I gotowe :)  


Wiosenny detoks

3/12/2015

Jagodowo wypasione pierogi


Tak dokładniej to jagodowe pierogi z nadzieniem jagodowo-serowym.
Cóż rzec mogę - po prostu uwielbiam pierogi, szczególnie te na słodko.

wykorzystałam:
ciasto:
ok. 40 dag mąki
jajko
ok. 50ml letniej wody
ok. 100ml soku jagodowego
szczypta soli

nadzienie:
1 serek homogenizowany o smaku waniliowym (op. 125g)
125g sera twarogowego
2 łyżki soku jagodowego
1/2 szkl. jagód 

Mąkę przesiałam na stolnicę, wbiłam jajko, dodałam szczyptę soli i mieszałam ze sobą za pomocą noża poprzez "krojenie" mąki i jajka. Sok wymieszałam z wodą i delikatnie, po trochu wlewałam do ciasta dalej w ten sposób mieszając. Gdy składniki się lekko połączyły odłożyłam nóż i zaczęłam zagniatać ciasto do gładkości. Odłożyłam na brzeg stolnicy i przykryłam wilgotną ściereczką. 
Wszystkie składniki na nadzienie wymieszałam ze sobą - rozgniatałam w miseczce za pomocą widelca.
Odkroiłam kawałek ciasta i bardzo cienko rozwałkowałam. Za pomocą foremki do pierogów wycinałam kółka. Ciasto ułożyłam na foremce, na środku łyżeczką nakładałam nadzienie, brzegi smarowałam wodą i mocno dociskałam.
Wrzucałam do lekko osolonej, wrzącej wody. Gdy wypływały na wierzch to jeszcze chwilkę gotowałam. 
Na zdjęciach przedstawiam dwie propozycje podania - z gęstą śmietaną i cukrem oraz ze stopionym masłem wymieszanym z bułką tartą i cukrem.







Wariacje pierogowe

3/09/2015

Wariacje pierogowe

Drugie podejście do akcji kulinarnych!



Czas na pierogi, które po prostu uwielbiam.  

Serdecznie zapraszam do udziału. Pierogi są znane nam wszystkim.
Niektórzy wolą na słodko, inni na słono, z wody lub z pieca, tradycyjne bądź ekstrawaganckie.
Zbierzmy je wszystkie tutaj!

Zapraszam do akcji "wariacje pierogowe" !

Akcja trwa od 10.03.2015r. do 10.04.2015r. :)

Zapraszam!
Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
<a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/wariacje-pierogowe"><img src="http://durszlak.pl/system/banners/00/00/00/11/43embed_tMVU2xcfaO4HZ48Yp38J6yjUQt86tQzz.png" alt="Wariacje pierogowe"></a>
Wariacje pierogowe

Wyjątkowe cupcakes

Wyjątkowe, gdyż i okazja była wyjątkowa. Otóż po kilku miesiącach miałam przyjemność gościć byłą współlokatorkę. Mieszkałyśmy razem w Rzymie. Tylko przez miesiąc, ale był to niezwykły miesiąc. Znałyśmy się zanim razem zamieszkałyśmy. I większość moich ciepłych wspomnień z pobytu we Włoszech jest bardzo ściśle z Nią powiązanych. 
Bardzo chciałam, żeby czas, który u nas spędzi był dla Niej wyjątkowym i mam nadzieję, że takim był.
Ciasto na te babeczki zawsze wychodzi. Normalnie dodaję jeszcze kawałki czekolady, ale tym razem postanowiłam z nich zrezygnować, by nie przesadzić z ilością dodatków ;)



Składniki (12 cupcakes)
ciasto:
1 szkl. mąki
0,5 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
sól
1 jajko
2 łyżeczki olejku waniliowego
1 szkl. jogurtu
0,5szkl. oleju

krem:
0,5 kostki masła w temp. pokojowej
300g cukru pudru

masa marcepanowa

Ciasto:
składniki suche dokładnie wymieszałam ze sobą, a mokre ze sobą. "Niedbale" połączyłam składniki mokre i suche. Przełożyłam do foremek silikonowych, napełniając je do 3/4 wysokości. Włożyłam do lekko rozgrzanego piekarnika i piekłam do suchego patyczka. Wyciągnęłam, lekko przestudzone przełożyłam do papierowych foremek i odstawiłam do całkowitego wystygnięcia.
serduszka z masy marcepanowej:
masę cienko rozwałkowałam i wycinałam z niej serduszka za pomocą foremki.
krem:
Masło mieszałam mikserem do uzyskania leciutkiej, puszystej masy. Następnie po trochu dodawałam cukier puder i dalej mieszałam. Przełożyłam do szprycy i delikatnie przekładałam na babeczki, a na kremie układałam serduszka. Odstawiłam w chłodne miejsce.