Top menu navigation

10/31/2016

Makaron z kremowym sosem dyniowym

Im człowiek starszy, tym więcej lubi i chętniej sięga po nowe smaki. Pod jednym z moich zdjęć na instagramie, koleżanka zaintrygowała mnie carbonarą dyniową. Puree dyniowe czekało w misce na wykorzystanie. Miało zostać zamrożone. Ale zamrozić i nic nie zrobić na teraz? Nic, nic? Jak tak można?
Nie można.
Dlatego pojawił się pomysł na sos! 



wykorzystałam:
4 kiełbaski frankfurterki (może być tez boczek lub coś innego z tłuszczykiem)
2 ząbki czosnku
1/2 średniej cebuli
Łyżka masła
1 szklanka puree z dyni
1/2 szkl. śmietanki 12%
1/2 szkl. startego parmezanu
Garść natki pietruszki (mrożonej lub świeżej)
Sól, pieprz do smaku
Garść orzeszków pini (opcjonalnie)
+
Dowolny makaron przygotowany zgodnie z instrukcją na opakowaniu*



Frankfurterki drobno kroimy. Ząbki czosnku przyciskany nożem do deski, żeby lekko pękły. Frankfurterki i czosnek wrzucamy na patelnie. Smażymy chwilę na tłuszczyku, który się wytopił. Dodajemy cebulkę pokrojoną w drobną kostkę i masło. Smażymy aż cebula się zeszkli. Wyjmujemy czosnek. Dodajemy puree z dyni i śmietanę. Chwilkę mieszamy. Dodajemy ugotowany makaron z kilkami łyżkami wody, w której gotował się makaron. Wszystko mieszamy. Przed zdjęciem z patelni dodajemy parmezan i orzechy. Na talerzu dekorujemy natką pietruszki.





*ważne! Makaron lepiej gotować równo z sosem ;-) łatwiej wtedy pamiętać o zostawieniu wody, w której gotowaliśmy makaron.

10/23/2016

Zupa cebulowa

Tort ma warstwy.
Cebula ma warstwy.
Zupa cebulowa też ma warstwy.

Mamy jesień. Paskudną, szarą. Nie lubię jesieni! Za to lubię poprawiać sobie humor jedzonkiem. Czy jest na sali, ktoś kto robi tak samo?


Wykorzystałam:
2l wywaru z warzyw i mięsa*
3/4 kg obranej pokrojonej w plastry białej cebuli
1/2 kostki masła
1 łyżka masła
3/4 szkl. drobno tartego sera (u mnie parmezan)
sól, pieprz

dodatkowo:
grzanki z żółtym serem



Cebulę smażymy na maśle aż do zrumienia. Gdy zacznie brązowieć posypujemy lekko mąką i szybko mieszamy. Zalewamy, po nabierce, gorącym wywarem i gotujemy na małym ogniu często mieszając, przed samym podaniem dodajemy ser. Przed samym podaniem, do każdej porcji zupy dołożyłam grzanki z żółtym serem (co jest świetnym sposobem spożytkowania starszego chleba!)



*u mnie mięso z królika