Top menu navigation

4/28/2014

Szparagiem zielona wiosna



Szparagi podejście pierwsze



Propozycja na przystawkę, bądź lekką kolację :) chociaż może i na śniadanie?

Zaopatrzyłam się w pęczek szparagów. Cóż, cały pęczek to za dużo na jedną osobę. Dlatego bach! Na pół i do roboty.
- pęczek, a dokładnie pół, szparagów
- opakowanie prosciutto
- sól i cukier do smaku



Szparagi oczyściłam i odłamałam końcówki. Gotowałam ok. 5 minut w osolonej wodzie z odrobiną cukru.
Piekarnik rozgrzałam do 180 stopni. Szparagi ususzyłam ręcznikiem i owinęłam prosciutto, a następnie na ok 15 minut wstawiłam do piekarnika. 


I gotowe :) wyszło tak dobrze, iż rozważam powtórkę w dniu jutrzejszym!


1 komentarz:

  1. Takie szparagi są dobre o każdej porze dnia :)

    OdpowiedzUsuń