Top menu navigation

7/06/2014

Borówczaki

Wraz ze słodyczą bez nazwy zrobiłam i borówczaki;)
Są o wiele smaczniejsze niż można by po zdjęciach podejrzewać... I szybkie w wykonaniu.



Wykorzystałam:
opakowanie gotowego ciasta francuskiego
250g serka mascarpone (śmiem podejrzewać, iż ze zwykłym homogenizowanym równie byłby smaczne)
borówki amerykańskie* (dlaczego bez ilości? Lubicie bardziej owocowe wrzućcie ich naprawdę dużo! Ja miałam niewiele - 1 plastikowe opakowanie :( dla mnie to za mało ;) )
cukier puder do oprószenia

Ciasto francuskie delikatnie rozwałkowałam i posmarowałam serkiem, a następnie rozrzuciłam borówki. 





Całość zwinęłam w luźny rulon. Kroiłam w plastry grubości na oko - czyt. w tym wypadku ok. 4 cm. Z jednej strony je delikatnie sklejałam, tą częścią układając na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia**. Górną część delikatnie spłaszczałam "otwierając" plastry.




 Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni aż uzyskały barwę złotawą.
Po wyjęciu i delikatnym przestudzeniu posypałam je cukrem pudrem.






 *borówki amerykańskie można śmiało zastąpić np. jagodami :)
**gdybym miała ze sobą foremkę do muffinów układałbym jagodzianki w niej. Wcześniej wysmarowując formę tłuszczem np. masłem.

3 komentarze:

  1. takie proste, a jakie efektowne! i zapewne bardzo, bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę byłam zaskoczona prostotą wykonania :) I najprzyjemniejsze, że można borówki praktycznie każdymi owocami zastąpić! :)

      Usuń