Top menu navigation

12/01/2014

Krokiety z pieczarkami i kiszoną kapustą

Oto i on - GRUDZIEŃ! Od samego rana za oknem zimowo, na początek -8, a później powolutku, dość nieśmiało zaczął prószyć śnieg! I od razu + 100 do mojej energii. Uwielbiam śnieg!
Ma swoje minusy - jest zimno na dworze. Po za tym sporo frajdy! Dużo śniegu = dużo zabawy na świeżym powietrzu: zjeżdżanie na sankach, kuligi, śnieżkowa wojna, itp. itd. I powrót do domu z jęzorem wywalonym do ziemi, czerwonym nosem i zmarzniętymi policzkami. Czyż zima nie jest piękna? 


Taka pogoda kojarzy mi się też z... kubkiem gorącego barszczu i krokietami.

wykorzystałam:
na ciasto na naleśniki (ok.15 naleśników):
2 jajka
ok. 0,7 kg mąki
ok. 0,5l mleka
szczypta soli
olej do smażenia

na farsz:
0,5 kg pieczarek
1 średniej wielkości cebula
0,5 kg kapusty kiszonej
3 łyżki masła
sól, pieprz

ponadto:
1-2 szkl. bułki tartej
1 jajko
odrobina wody
przyprawa uniwersalna
 
Wszystkie składniki na ciasto wymieszałam - ciasto musi być lejące, jeśli jest za mocno lejące dodajcie trochę mąki, gdy zbyt gęste trochę mleka. Dlatego przy podawaniu ilości dodałam "ok.". Smażyłam na blado cienkie średniej wielkości naleśniki. 
Pieczarki oczyściłam i pokroiłam w kostkę. Obraną cebulę drobno pokroiłam. Cebulę, pieczarki i masło lekko posoliłam i popieprzyłam, następnie wrzuciłam na patelnię. Smażyłam pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając. Po ok. 20 minutach dodałam odciśniętą kapustę kiszoną i wszystko razem dalej dusiłam pod przykryciem, aż wszystko zmiękło.
Na środku naleśnika układałam farsz lekko rozsmarowując. Dwa równoległe boki składałam do środka, a zaczynając od jednego z prostopadłych doń boku zwijałam. 
Bułkę tartą wymieszałam z przyprawą. A jajko rozmąciłam z odrobiną wody.
Zwinięte naleśniki najpierw obtaczałam w jajku a następnie w bułce tartej. Smażyłam z każdej strony na mocno rozgrzanym oleju. 

Niedługo powtórka ;)


1 komentarz:

  1. Ulala śliczne :) Teraz cały dzień będę tylko o krokietach myślała :)

    OdpowiedzUsuń